 |
noname noname
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Harry Horror
Oswojony ze strachem

Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 12:13, 05 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Pajaków ja sie nie boje.Co najwyzej moge je rozdeptac
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szalonooki
Mroczny Skryba
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1550
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: mam wiedzieć dokąd zmierzam?
|
Wysłany: Nie 12:33, 05 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Ja mam takie nastawienie, że pająk boi się bardziej nas, niż my jego. W końcu jak się ma głowę raptem może 3 milimetry nad ziemią, a nagle wyskoczy taki kolos, z zadziwiającą jak na niego prędkością, mierzący jakieś 1,8 metra, czyli 1800 milimetrów, co jest 600 razy więcej niż nasz mały pajączek, to kto tu się bardziej boi? No kto? =]
Ale prawda jest taka, że człowiek ma wrodzony strach do pająków. Nie chodzi mi oczywiście o nasze małe "Polskie" pajączki ogrodowe, ale np: ptasznik, czy jakiś inny wielki owad. No cóż, strach to jest ludzka słabość... (patrz mój podpis)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AkaSha
Mroczny Moderator

Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 5226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z mHrocznej gwałtolandii
|
Wysłany: Wto 9:07, 07 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
mnie bardzo interesuja owady.. od malego zawsze bralam w rece co sie rusza... a pajakom nadawalam imiona hahahaha ale dosc wspomnien. choc fascynuje mnie swiat owadow, to nie staram sie az tak jakos zblizac do nich jak niektorzy szaleni naukowcy i takie tam moge je ogladac i podziwiac ich zycie..a najbardziej zycie pajakow. to fascynujace stworzenia.. tyle ze wole uwazac poniewaz wszelkie ugryzienia sa bolesne i to chyba tego czlowiek sie obawia najbardziej.. bo gdyby nie fakt ze one gryza..to chyba nikt by sie nie bal owadow czy tez pajakow no ale przyznam ze nie lubie jak cos takiego spadnie mi na glowe w lesie:P bo wtedy to sie boje... A JAK UGRYZIE ??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
noname
Ponury Gospodarz

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraina Kolorowych Koszmarów
|
Wysłany: Wto 10:09, 07 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
AkaSha napisał: | mnie bardzo interesuja owady.. od malego zawsze bralam w rece co sie rusza... a pajakom nadawalam imiona hahahaha ale dosc wspomnien. choc fascynuje mnie swiat owadow, to nie staram sie az tak jakos zblizac do nich jak niektorzy szaleni naukowcy i takie tam moge je ogladac i podziwiac ich zycie..a najbardziej zycie pajakow. to fascynujace stworzenia.. tyle ze wole uwazac poniewaz wszelkie ugryzienia sa bolesne i to chyba tego czlowiek sie obawia najbardziej.. bo gdyby nie fakt ze one gryza..to chyba nikt by sie nie bal owadow czy tez pajakow no ale przyznam ze nie lubie jak cos takiego spadnie mi na glowe w lesie:P bo wtedy to sie boje... A JAK UGRYZIE ??  |
Pierwszy raz spotykam tak wyjątkową osobę.(o ile to prawda co piszesz)
Gratuluję odwagi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
patryk0802
Mroczny Bywalec

Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Hell
|
Wysłany: Wto 16:12, 07 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
choduje pajaka:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AkaSha
Mroczny Moderator

Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 5226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z mHrocznej gwałtolandii
|
Wysłany: Śro 1:11, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
nie klamie i dziekuje za uznanie ja na urodziny mialam dostac pajaka ...ale mama sie nie zgodzila kilka lat temu..wiec myslalam o wezu... ale jakos to sobie rowniez wyperswadowalam.. wystarczy ze ide na polane u mnie za osiedlem i lapie zaskronce badz jaszczurki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Beat Master
Strasznie uzależniony

Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Tam gdzie powietrze pachnie jak malinowa mamba
|
Wysłany: Śro 19:01, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
patryk0802 napisał: | choduje pajaka:D |
To podziel się wrażeniami? :smt016
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AkaSha
Mroczny Moderator

Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 5226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z mHrocznej gwałtolandii
|
Wysłany: Czw 1:05, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
łapiesz muszki dla niego ??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Beat Master
Strasznie uzależniony

Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Tam gdzie powietrze pachnie jak malinowa mamba
|
Wysłany: Czw 17:50, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
AkaSha napisał: | łapiesz muszki dla niego ??  |
Ptaszniki karmi się konikami polnymi a nie muszkami...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
cursed
Oswojony ze strachem

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 20:00, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Oj beat.. nawet nie wiesz co moje pajączki potrafią wchmulić. Radzą sobie nawet z małymi myszkami (nie żebym je nimi karmił, co to to nie :smt002 )
A to fotka mojej kochanej Nhandu Coloratovillosus
[url][/url]
Na allegro ceny juz wyrośniętych ptaszników kędzieżawych (Brahypelma Albopilosum - mam też ) oscylują pomiędzy 30-40zł wiec nie drogo. Wsypujesz do faunarium (ktore można kupić za grosze) podłoże, wstawiasz pojemnik z wodą, jakąś kryjówkę i już. Temperaturka musi być srednio 26-28st no i podłoże musi być stale nawilżane
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez cursed dnia Czw 20:04, 09 Lut 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szalonooki
Mroczny Skryba
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1550
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: mam wiedzieć dokąd zmierzam?
|
Wysłany: Czw 20:03, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Fajny! =]
Ja chciałem mieć gekona... no ale... =] Jakoś nie przeszło... odstraszyło mnie łapanie robactwa na pokarm. =[
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AkaSha
Mroczny Moderator

Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 5226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z mHrocznej gwałtolandii
|
Wysłany: Pią 0:32, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
a skad moglam wiedziec ze ktos ma ptasznika ;P zazartowalam sobie z tymi muszkami.. ja jak bylam mala..to zlapalam jakiegos pajaka do sloika i muszki mu lapalam hahaha
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Beat Master
Strasznie uzależniony

Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Tam gdzie powietrze pachnie jak malinowa mamba
|
Wysłany: Pią 16:09, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
cursed a uciekł ci kiedyś ten pająk? Jak by mi uciekł taki pająk to bym sapć nie mógł
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
cursed
Oswojony ze strachem

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 16:30, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
On nie musi uciekać, sam go wypuszczam
Atak na serio to nigdy go nie wypuszczałem. Brałem go czaasem na ręke ale już tego nie robie. Od ostatniej wylinki bestyjka się z niej zrobiła. Atakuje wszystko co pojawi się w jej zasięgu, czy jest głodna czy nie, bez różnicy. Jak patrze co ona robi ze świerszczem.. wrzucam takiego do pudełka, jak tylko dotknie podorza ginie.. dosłownie rozrywany na kawałki. Wiec nie, podziękuję.. :smt003
Dodam, że wszystkie ptaszniki są jadowite. Jad ptaszników nie został do końca zbadany. Ten naprzykład nie jest bardzo jadowity, aczkolwiek ukąszenie dla alergika mogłobybyć naprawdę niebezpieczne. Sam nie jestem alergikiem, ale jak mnie dziabnęła kiedyś to ból był całkiem niedopozazdroszczenia i to przez okrągłą godzinę. Nie mówiąc juz o zawrotach głowy, skurczach mięsni i takich tam innych. Wtedy tylko wapno wypić i grzeccznie się położyć czekając co dalej. :smt003
Akasza cos mówiła o bolesnych ukąszeniach..
Cytat: | "5.11.2004 Dochodziła godzina 24 postanowiłem nakarmic moje ptaszniki. Przyszła kolej na Poecilotheria subfusce (samica około 11 cm z odnózami) otworzyłem jej terrarium i i wrzucilem maczniaka niewiadomo kiedy ptasznik wystraszył sie i wyskoczył prosto na moją noge z nogi na łózko to był dosłownie ułamek sekundy niewiedziałem gdzie ona jest.Siedziała na łózku złąpalem ja w plastikowe podełko i wszybko wstadzilem do terrarium.Usiadłem do kompótera trwało to ok 40 sekund.Gdy wyprostowalem noge juz jej nie czułem po kolejnych 30 sekundach zrobilo mi sie słabo i czułem ogromn ból noga zaczęła puchnoć.W ciagu kolejnych 4 minut mialem juz 41 goraczki i byłem praktycznie nie przytomny. Wymiotowalem i było mi bardzo zimno cały drzałem ból był tak ogrozmny ,nigdy takieo nie miałem nieda go sie porównać.lezałem na Łóżku i sie trząsłem. Zawołałem siostre ona dała mi rozrobione wapno ale to nic nie pomagało.Zadzwpniła na pogotowie powiedzieli ze przyjada za 20 minut.Siostra zadzwoniła do wójka bo rodzice wyjechali na działke.Wójek zawiózł mnie na pogotowie podczas przewozu w samochodznie stracilem przytomnosc.Lekarze mysleli ze bralem nakotyki a ze mna nie dało sie ropzmawiac bo było mi tak zimno i ten parzacy ból szok 40 goraczka.Pamietam ze zawieźli mnie na taka sale i pobierali krew i pytali wójka i siosty co mnie ukasiło potem juz nic nie pamietam.obudziłem sie o 5 rano 6.11.2004 miałem podłaczona kroplówke i rórki w nosie bylem bardzo słąby ale ból nie mnioł nie dałem rady podniesc głowy.(goraczka 3Cool o 7 rano przyszli lekarze zrpobrali krew zmierzyli temperature i zawieźli do innego pomieszczenia tam miezyli mi cisnienie i prosili zebym opisał bul.Po tym zastrzyku niewiem co to było ale dałem rade sie ruszac. o godzinie 11 rano 6.11.2004 byłem juz w domu miałem silne skurcze całego ciała co 25=50 sekund mozna dokładnie taki sam skurcz jak łapoie za noge łapał całe moje ciało.Powli wstałęm i poszedłem do łazienki zrobic siku ale nie dałem rady do dzisaj niwiem co było przyczyna tego musiałem sie meczyc z 10 min zeby załtwic tą potrzebe. Wiczorem około 20 kolejny raz straciłem przytomnosc zawieziono mnie do szpitala lekarze odrrócili mnie na brzuch i i kazali tak lzece kurcze i były cigle intensywne ale ból powoli mijał do doamu wróciłem 7.11.2004 o 15.Lekarze powiedzieli mi ze jezeli stan sie pogorszy to wysla mnie do krakowa i zeby w razie pogorszenia natychmiast dzwonic.Dziwi mnie to dlaczego cialge odsyłali mnie do domu.mailem .Skurcze pojawialy sie w odstepach ok minuty ból nie był juz tak intensywny ale mialem dalej problem z oddawaniem moczu (mysle ze to od tych lekarstw ze szpitala) połozyłem sie spac o 23 tzn nie był to sen bo przy każdym skurczu bódziłem się.Nastepny dzien 8.11.2004 czółem sie juz lepiej ból minoł całkowicie czasem miałem pioecznie opuchlizna zeszła.Skurcze były tesz sąłbsze ale pojawiały sie cagle.Wiczorem niewiadomo z kad pojawniła sie znowu wysoka goraczka i zobilo mi sie słabo >> trafilem do spzitala tym razem sprzedilem tak 3 dni Podwano mi takie lekarstwa ze praktycznie ciagle spalem lekarze wogóle ze mna nie rozmawiali nie pytali jak sie czuje nic.Moja siostra dała im na poczatku kartke z naza ptasznika ale niewiem czy to wykorzystali.10.11,2004 wróciłem do domu czułem sie juz leiej skurcze minęły goraczka terz.Lekarze kazali pic mi duze ilosci wpapna i zazywac witaminy.Zabronili sporzywania kwasnych i gozowanych napoi.Dzisaj czuje sie juz dobrze ale jestem osłabiony" |
Cytat: |
"Zostalem ugryziony przez 5 calowa (lub wiecej) Ornamental podczas wyjmowania czesci podloza ze sloika w ktorym czasowo ja trzymam (okolo 5 po poludniu).
Niechcacy dotknelem jej nogi a ona wbiegla na gore sloika.
Probowalem szybko zamknac sloik ale jak wszystkie Poecilotheria byla taka szybka, ze natychmiast znalazla sie na mojej dloni i natychmiast zatopila zeby w zgieciu wskazujacego i srodkowego palca lewej dloni.
Byla na mojej dloni okolo 15-20 sekund poczym zrzucilem ja z powrotem do sloika.
Odczulem to jak ukaszenie pszczoly ale okolo 50 razy gorzej.
Jakies 20 minut pozniej dlon spuchla dwukrotnie ale bol nie byl zbyt duzy.
Pol godziny pozniej zaczelo sie niesamowite pieczenie w gorze reki I posrodku dloni ale opuchlizna zaczela sie zmniejszac.
Z uplywem czasu bol przemiescil sie do pacow i nadgarstka - zaczelem odczuwac swierzbiacy strumien bolu poprzez ramie do piersi.
Poczulem sie bardzo zmeczony i prawie zasnelem ale staralem sie caly czas utrzymac "na nogach".
Po okolo 5 godzinach od ugryzienia bol w rece stal sie wrecz nie do wytrzymania.
Odczucie bylo takie, jakbym mial rozpalony noz wbity w dlon a palce zmiazdzone mlotkiem.
Wzielem Benadryl, zebym mogl spac pomimo bolu.
Bol byl na tyle silny, ze nie moglem spac.
W koncu zasnelem okolo 7 nad ranem.
Kiedy obudzilem sie okolo 1 po poludniu, bol zmalal do tego stopnia, ze myslalem ze najgorsze przeszlo.
Okolo 5 godzin pozniej bylem w pracy I zaczely mnie bolec nogi.
Po chwili bolaly mnie wszystkie miesnie I poruszalem sie jak 95 letni starzec - poczulem skurcze w lydkach.
Wyszedlem do domu o 9.00 I poszedlem prosto do lozka.
Zaraz zaczelem odczuwac boesne skurcze w stopach, bol w stawach dlomi I kolan.
Reszte nocy budzilem sie co jakis czas z powodu bolu wywolanego skurczami miesni w gorze I dole ciala – od stop do miesni szczeki (kazdy najmniejszy miesien ciala przechodzily skurcze – nie przesadzam).
Dostalem szczekoscisku I nie moglem otworzyc ust przez okolo 10 minut.
Okolo g.11 bylem sparalizowany przez jakies 2 godziny.
Za kazdym razem, kiedy probowalem ruszyc jakas czescia ciala, lapaly mnie skurcze.
Kiedy skurcze minely, zaczelem sie poruszac (rece, nogi, stopy…) – w takich kierunkach zeby uniknac bolu I skurczy.
W ciagu nocy dalej mialem skurcze ale nie byly juz takie bolesne I czeste jak poprzednio.
W przeciagu nastepnych dwoch tygodni w dalszym ciagu mam skurcze w nogach I odczuwam bol w rekach I stawach.
Zauwazylem rowniez, ze stracilem troche objetosci w klatce piersiowej.
Po przebudzeniu lewe ramie bardzo mnie bolalo.
Po okolo dwoch tygodniach ciaglych symptomow ukaszenia I z ciaglym bolem zdecydowalem sie pojsc do lekarza.
Przypadkiem znalem lekarza z Indii (skad pochodzi Ornamental) ktory leczyl sporo pacjentow po ukaszeniach ptaszsznikow I wezy
Zapisal mi steroidy I srodki przeciwbolowe oraz skierowal na mnostwo badan krwi.
To zdarzylo sie na poczatku sierpnia lecz wciaz mam co jakis czas skurcze w nogach I rekach. |
To opisy ukąszeń naprawde jadowitych pająków, pare moich kolegów posiada takie, naszczęście nigdy nie zostali pogryzieni.
Ja nie mam zamiaru brać się za hodowlę takich potworków. Choć ostatnio przyszła mi ochota na Psalmopheus'a Cambridgei, ladnego ptasznika nadrzewnego - nie jest on strasznie agresywny, ale mimo to jadowitu.. no i biega bardzo szybko i skacze wysoko i daleko, nie chciałbym się z nim spotkać (dosłownie) twarzą w twarz :smt003
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ruthven
Mroczny Administrator

Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 6327
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Miasto bez Podworców
|
Wysłany: Pią 22:12, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
cursed - podziwiam, ale nie rozumiem.
Tak samo, jak himalaistów.
Nie lepiej kupić sobie psa - moze i czasem użre, ale przynajniej nie dostaniesz od tego gorączki i nie umrzesz.
O ile zwierzak nie ma wścieklizny.
nie boję sie owadów, ale nie mam pojęcia, po kiego grzyba trzymać to w domu??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|